Blog

Masz SSL? To jeszcze nie znaczy, że Twoja strona jest dobrze zabezpieczona

Masz SSL? To jeszcze nie znaczy, że Twoja strona jest dobrze zabezpieczona.** Kłódka przy adresie i HTTPS to dziś absolutna podstawa. Ale bezpieczeństwo strony na tym się nie kończy. HSTS, Content-Security-Policy, X-Content-Type-Options, Referrer-Policy czy Permissions-Policy — odpowiednio skonfigurowane nagłówki HTTP tworzą dodatkową warstwę ochrony, o której wielu właścicieli stron nawet nie wie. W nowym artykule wyjaśniamy prostym językiem: • czym są nagłówki bezpieczeństwa, • przed czym mogą chronić, • dlaczego sam SSL to za mało, • co mają z tym wspólnego SPF, DKIM i DMARC, • oraz jak takie zabezpieczenia sprawdza **Monito.pl**.

Po co Ci monitoring strony internetowej? Dopóki nie wydarzy się katastrofa, pewnie uważasz, że jest zbędny.

Większość właścicieli stron internetowych uważa monitoring za zbędny wydatek. Do czasu. Do czasu pierwszej awarii, wygasłego certyfikatu SSL, zapomnianego odnowienia domeny albo kilku godzin niedostępności strony, o których dowiadują się... od swoich klientów. Problem nie polega na tym, że awarie się zdarzają. Problem polega na tym, że zbyt często nikt o nich nie wie. Dlaczego monitoring strony internetowej powinien być tak samo oczywisty jak kopie zapasowe? O tym właśnie przeczytasz w tym artykule.