Większość właścicieli stron internetowych uważa monitoring za zbędny wydatek. Do czasu. Do czasu pierwszej awarii, wygasłego certyfikatu SSL, zapomnianego odnowienia domeny albo kilku godzin niedostępności strony, o których dowiadują się... od swoich klientów. Problem nie polega na tym, że awarie się zdarzają. Problem polega na tym, że zbyt często nikt o nich nie wie. Dlaczego monitoring strony internetowej powinien być tak samo oczywisty jak kopie zapasowe? O tym właśnie przeczytasz w tym artykule.